Jak się bawić z niemowlakiem – zabawy stymulujące zmysły

Będąc na urlopie macierzyńskim, często szukałam zabaw i aktywności, które mogłabym wykorzystać z synkiem, kiedy mieliśmy więcej czasu i zwyczajnie nam się nudziło. Łatwo powiedzieć „Baw się z dzieckiem”, ale trudniej zrobić, jeśli nie wiesz jak, po co, ani w jaki sposób spędzać czas z niemowlakiem. Spieszę z pomysłami. Jest to post również dla żłobkowych cioć, które mają w swoich grupach kilkumiesięczne maluszki. Większość z przedstawionych poniżej aktywności nadaje się już dla kilkutygodniowych dzieci.

Kilka słów o zabawie

Dla prawidłowego rozwoju niemowlęcia najważniejsza jest bliskość z opiekunem, bezwarunkowa miłość, poczucie bezpieczeństwa i zaspokajanie podstawowych potrzeb. To nie ulega wątpliwości. Warto jednak, jeśli tylko mamy taką możliwość, bawić się z naszym dzieckiem, jak najczęściej. Dlaczego? Spieszę z odpowiedzią:

  • Zabawa wspomaga budowanie głębokiej relacji między dzieckiem a opiekunem
  • Poprzez zabawę wspieramy rozwój naszego dziecka, a w pierwszych latach jest to szczególnie ważne, ponieważ do 6 r.ż. mózg człowieka wykształca się aż w 80%! Zatem w wieku szkolnym dziecko jest już praktycznie ukształtowane pod względem intelektualnym i jest za późno na wyrównywanie szans.
  • Najwyżej w 50% geny decydują o inteligencji. Możliwości dziecka kształtowane są przede wszystkim przez środowisko, w którym dorasta.
  • Mózg dziecka jest niezwykłe chłonny i plastyczny (np. dziecko, którego rodzice posługują się dwoma językami, nauczy się obu)
  • Ludzki mózg rozwija się przez całe życie, ale to pierwsze lata decydują o możliwościach, potencjale, pamięci, tempie przyswajania wiedzy każdego człowieka.

To, jakie będzie nasze dziecko w przyszłości, zależy od wielu czynników, ale niewątpliwie mamy na to bardzo duży wpływ i szkoda byłoby tego nie wykorzystać.

Jak bawić się z dzieckiem?

Wszystkie czynności, w które angażujecie dziecko, muszą być atrakcyjne, ciekawie przeprowadzone i interesujące – nie tylko dla dziecka, ale również dla Was. Wszyscy macie się dobrze bawić. Większość aktywności dla najmłodszych dzieci nie wymaga wielkich przygotowań, ani nawet szczególnie dużo dodatkowego czasu. Głównie chodzi o wykorzystanie codziennych czynności i produktów, które na pewno macie w domu. Zabawa z niemowlakiem nie powinna być skomplikowana. Dziecko musi być wypoczęte, najedzone i chętne do nowych czynności. Nic na siłę! Jeśli jakaś zabawa nie spotyka się z zainteresowaniem dziecka, to należy odpuścić i spróbować czegoś innego. Warto też pamiętać, że rodzic musi być w pełni zaangażowany! Nie ma mowy o zerkaniu w telefon albo mieszaniu zupy w tak zwanym międzyczasie. Poświęćcie się dziecku całkowicie przynajmniej na godzinę dziennie, a na pewno wpłynie to pozytywnie nie tylko na rozwój dziecka, ale również na waszą relację.

Propozycje zabaw, które Wam przedstawię, nie są wielkimi odkryciami, nie zajmują wiele czasu i nie wymagają wielkich nakładów finansowych. Powiem więcej, założę się, że większość z tych czynności już wykonujecie ze swoimi dziećmi, nawet nie wiedząc, że stymulujecie ich rozwój.

Zabawy stymulujące zmysły

DOTYK

Dotyk stymuluje rozwój dziecięcego mózgu, wypływa na ogólny stan fizyczny dziecka, obniża poziom stresu. Masowanie i tulenie sprawia, że dziecko jest spokojniejsze, mniej płacze, częściej się uśmiecha, lepiej i spokojniej śpi. Dotykanie zmniejsza poziom kortyzolu we krwi. To hormon stresu odpowiedzialny za wiele problemów zdrowotnych, którego nadmiar obniża odporność. Łatwo więc zauważyć, że przytulanie, głaskanie, masowanie dziecka niesie same korzyści. Przytulajcie się do oporu. Wykorzystujcie każdą okazję. To najważniejsze „ćwiczenia” stymulujące zmysł dotyku. Przez ostatnie dziesięciolecia zmysł ten został mocno zaniedbany. Odkąd pojawiły się łóżeczka, wózki, otulacze, czy butelki, dziecko otrzymuje coraz mniej dotyku, a pierwotne instynkty są zagłuszane przez „ciotki dobre rady”, które wmawiają nam, że dziecko wymusza i będzie rozpieszczone, jeśli przytulimy je o dwa razy za dużo. Oczywiście korzystanie z dobrodziejstw naszych czasów, takich jak butelki, wózki itp., jest całkowicie w porządku, warto jednak pamiętać, aby dawać dziecku tyle dotyku, ile to tylko możliwe i bawić się z nim w sposób, który dodatkowo pomoże mu rozwijać czucie i świadomość własnego ciała.

Jak dodatkowo stymulować dotyk?

  • korzystaj z zabawek sensorycznych (piłek, książek, szmatek, kostek)
  • jak najczęściej pozwalaj dziecku chodzić/czworakować bosymi nóżkami po różnych powierzchniach (dywan, płytki, parkiet, trawa, piaskownica itp.)
  • bawcie się w piaskownicy
  • wykorzystujcie kąpiel czy zwykłe mycie rączek przed jedzeniem jako możliwość zabawy w wodzie – woda działa niezwykle rozluźniająco i wyciszająco, pomaga także w regulowaniu napięć emocjonalnych
  • ścieżka sensoryczna – wytycz ścieżkę przy pomocy różnych materiałów (folia bąbelkowa, futro, różne tkaniny, papier, gąbka), pozwól po niej chodzić lub czworakować (przykładowa mata/ ścieżka sensoryczna w poście Zabawy sensoryczne dla maluchów)
  • Masuj części ciała dziecka (zwłaszcza dłonie i stopy) różnymi fakturami/przedmiotami (gąbka, piórko, futerko, piłeczki sensoryczne)
  • Wykorzystuj „masażyki” – można znaleźć mnóstwo rymowanek specjalnie do masowania dziecka (będzie o tym oddzielny post)
  • Pudełka sensoryczne – do kilku pudełek wsyp np. ryż, makaron, kasze, guziki, watę itp., pozwól się dziecku swobodnie bawić. Dla urozmaicenia: do kaszy wsyp np. orzechy, dziecko będzie je „wyławiać”
  • Gniotki – do balonów wsyp np. mąkę, kaszę, drobny makaron (jeśli dziecko ma zęby, uważaj! balon łatwo przegryźć)
  • Woreczki sensoryczne – w podobny sposób jak gniotki i pudełka można uszyć woreczki z różnym wypełnieniem
  • Pozwalaj dziecku dotykać napotkanych na spacerze „darów natury” i bawić się nimi
  • Pozwalaj jeść rączkami. Metoda BLW jest tutaj idealna, ale nawet jeśli jej nie stosujesz, to daj dziecku możliwość jedzenia rękami wybranych produktów
  • Ciepło/zimno – daj dziecku możliwość dotykania ciepłych i zimnych produktów. Możesz wykorzystać np. lekko podgrzany termofor czy kostki lodu

WZROK

Zmysł wzroku u noworodka jest słabo rozwinięty. W chwili urodzenia dziecko widzi ostro z odległości mniej więcej 30 cm. Ma problem z wyróżnieniem kolorów i dostrzeżeniem głębi. Najlepiej postrzega kontrastowe zestawienia kolorów, a zwłaszcza biały, czarny i czerwony. Rozwój wzroku w pierwszym roku życia jest bardzo intensywny i potrzebuje odpowiedniej stymulacji. Poniżej kilka zabaw, sposobów na stymulowanie zmysłu wzroku u maluszków.

  • Powieś balonik nad łóżeczkiem dziecka – będzie mu się przyglądać i wodzić za nim wzrokiem
  • Zawieś karuzelę lub montessoriańskie mobile nad łóżeczkiem lub przewijakiem (od 3 m.ż.)
  • Oglądajcie proste książeczki, w których na jednej stronie jest jeden element np. zwierzątko, figury geometryczne itp.
  • Możesz wykorzystać bardzo popularne ostatnio wszelkiej maści karty i obrazki kontrastowe dla najmłodszych niemowląt, jednak warto pamiętać, że wcale nie są one niezbędne dla prawidłowego rozwoju wzroku w pierwszych miesiącach życia, czasem mogą go wręcz utrudniać, ponieważ wzrok dziecka fiksując się na kontrastowych elementach, staje się mniej wrażliwy na wyłapywanie subtelniejszych różnic w widzianym obrazie, dlatego też…
  • Jak najwięcej i jak najczęściej bądź w kontakcie wzrokowym z dzieckiem, pozwól mu oglądać swoją twarz z bliska i z daleka, pokazuj różne miny i emocje, uśmiechaj się i mów z czułością – to, co naprawdę rozwija, to czuła i bliska relacja w kontakcie z ludzką twarzą, która zawsze jest stokroć ciekawsza od najlepszych książeczek
  • Opowiadaj o rzeczach, które was otaczają (w domu, na spacerze, w nowym miejscu). Nazywaj kolory, kształty, wielkości. Zwracaj uwagę dziecka na różne zjawiska i opowiadaj o nich
  • Bańki mydlane – dzieci mogą łapać bańki i wodzić za nimi wzrokiem
  • Zabawa jasno/ciemno. Włączaj i wyłączaj światło w pomieszczeniu. Pozwól dziecku się rozejrzeć w ciemności i przy włączonym świetle. Dziecko może też samo spróbować obsługiwać włącznik
  • Zabawa światło/cień. Przy zgaszonym świetle podświetlaj latarką swoją twarz i rób głupie miny. Podświetlaj różne przedmioty. Możesz zabarwić światło, nakładając na latarkę kolorowy materiał. Dziecko które już się przemieszcza, możesz zachęcić do gonienia światełka.
  • Bawcie się w teatrzyk cieni na ścianie
  • Teatrzyk pacynek. Pacynki mogą do dziecka mówić lub śpiewać. Schowaj pacynkę za jakimś przedmiotem, niech wyskoczy zza niego mówiąc np. „Jestem tutaj” lub „a kuku”
  • Zabawa w „a kuku”. Nakryj dziecko kocykiem, po chwili odkryj mówiąc a kuku. Starsze dziecko może samo zdejmować z głowy kocyk. Możecie też chować pod kocykiem zabawkę. Zachęcaj dziecko żeby się rozejrzało i spróbowało poszukać zabawki.

SŁUCH

Zmysł słuchu wpływa na rozwój mózgu w bardzo dużym stopniu, dlatego ważne jest, żeby odpowiednio o niego dbać. Między innymi nie wystawiać dziecka na kontakt z bardzo głośnymi dźwiękami, ale też nie izolować od zwykłych „domowych” dźwięków, takich jak np. odkurzacz. Noworodek ma dość dobrze rozwinięty słuch – słyszy ciche i głośne dźwięki, niskie i wysokie tony, preferuje głos matki i odróżnia go od innych głosów. Słuch rozwija się aż do wieku szkolnego. Stymulację można rozpocząć już w okresie prenatalnym, rozmawiając z dzieckiem, czytając mu lub włączając ulubioną muzykę. Jak dodatkowo stymulować słuch niemowlaka? Poniżej kilka przykładów.

  • Włączaj dziecku muzykę (klasyczną, piosenki dla dzieci lub taką jaką sama preferujesz)
  • Śpiewaj! Dla maluszków fajnie sprawdzają się piosenki „pokazywanki”, ale możesz śpiewać wszystko, co lubisz, niezależnie od tego, czy i jak potrafisz
  • Śpiewaj kołysanki przed snem
  • Grajcie razem na instrumentach (grzechotki, klekotki, cymbałki, bębenek, tamburyn). Możesz też zrobić instrumenty z domowych sprzętów (np. gra na garnkach drewnianymi łyżkami)
  • Grzechotki z butelek/puszek – wypełnij je ryżem, makaronem, kaszą, guzikami, cukrem itp.)
  • Zachęcaj dziecko do poruszania się w rytm muzyki
  • Tańcz z dzieckiem na rękach,,ale też w chuście czy nosidle
  • Pokazuj dziecku, jakie dźwięki wydają różne przedmioty (pękanie folii bąbelkowej, szeleszczenie reklamówek, zgniatanie butelki, stukanie o siebie orzechów)
  • Szeptanie może być wspaniałą zabawą
  • Na spacerze zwracaj uwagę dziecka na dźwięki, które was otaczają (śpiew ptaków, padający deszcz, wiatr, przejeżdżający samochód itp) – możesz powiedzieć „Słyszałeś? Co to było? ….”
  • Mów, opowiadaj (różnicuj tempo i natężenie głosu, nie zdrabniaj niepotrzebnie)
  • Naśladuj odgłosy zwierząt i przedmiotów (pomogą książeczki dźwiękonaśladowcze)

Pamiętaj! Zbyt dużo bodźców na raz może zaburzać rozwój mózgu. Słuchanie muzyki nie może trwać cały dzień – godzina/dwie wystarczy. Telewizor działający w tle to zły pomysł. Słuch jest mocno związany z rozwojem mowy, więc należy dbać o to, żeby dziecko miało jak najczęściej kontakt z żywym językiem – najbliższymi, rówieśnikami, do minimum ograniczając urządzenia multimedialne.

RÓWNOWAGA

Zmysł równowagi jest niezwykle istotny ponieważ jego prawidłowe funkcjonowanie wpływa na rozwój fizyczny i intelektualny. To dzięki niemu, dziecko zaczyna siadać, raczkować, aż wreszcie chodzić. Jego rola rozpoczyna się już w okresie prenatalnym, gdy dziecko obraca się główką w dół. Dzieci, u których błędnik jest odpowiednio stymulowany, szybciej zaczynają mówić, łatwiej skupiają uwagę, lepiej radzą sobie w szkole. Jak dbać o rozwój zmysłu równowagi?

  • Często układaj dziecko na brzuchu (przed nim kładź zabawki, żeby mogło po nie sięgać, możesz ustawić lustro, bawić się z dzieckiem, zachęcać do wytrwania w tej pozycji
  • Noś maluszka na rękach, w chuście lub nosidle
  • Delikatnie bujaj na rękach, na kolanach, w kołysce
  • Z mniejszym niemowlakiem możesz się bujać na huśtawce, piłce lub w hamaku, trzymając dziecko na rękach, starsze może się huśtać samo
  • Nie ograniczaj ruchów dziecka trzymając je ciągle zawinięte w rożek lub koc, a starsze dziecko w kojcu czy chodziku
  • Nie pospieszaj malucha. Nie sadzaj na siłę, nie ucz chodzić trzymając za rączki. Każdy etap jest ważny, a kolejne umiejętności dziecko powinno zdobywać samodzielnie
  • Zabawa w samolot – połóż się na plecach, ugnij nogi w kolanach na wysokości klatki piersiowej, połóż dziecko na swoich nogach w pozycji na brzuszku, bujaj, kołysz, na koniec można rozdzielić nogi, symulując „katastrofę lotniczą”, gdy maluch wyląduje na twoim brzuchu
  • Huśtanie w kocu – połóż dziecko na kocu, chwyć za jeden koniec, za drugi niech złapie ktoś inny, bujajcie dziecko jak w hamaku

Węch i Smak

Noworodek jest wyposażony w o wiele czulszy węch niż osoby dorosłe. Jest mu to potrzebne do rozpoznawania najbliższych osób, a to z kolei jest gwarantem poczucia bezpieczeństwa. Stymulowanie zmysłu węchu jest stosunkowo łatwe. Dziecko jest narażone codziennie na mnóstwo różnych zapachów – od obiadu, który gotuje mama, po zapach kwiatów w wazonie. Spędzając czas z dzieckiem w kuchni, na przykład gotując, można podsuwać mu pod nos różne przyprawy, których używamy.

Stymulowanie zmysłu smaku to przede wszystkim zróżnicowana dieta. Dziecko powyżej 6 m.ż powinno próbować dostosowanych do wieku potraw o różnych smakach. Trzeba pamiętać, że preferencje pokarmowe kształtowane są w okresie dzieciństwa. To co dziecko spożywać będzie w pierwszych latach, zadecyduje o tym, co będzie lubić przez resztę życia.

Na sam koniec powtórzę to, o czym już wspominałam. Wszystkie przedstawione powyżej zabawy i aktywności są tylko dodatkiem i ciekawym urozmaiceniem dnia, jeśli akurat mamy na to czas i sposobność. Najważniejsze czynniki wpływające na prawidłowy rozwój tak małego dziecka to bliskość, zaspokajanie potrzeb i poczucie bezpieczeństwa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *